sobota, 18 czerwca 2011

Notatki z pola walki [maj]

Kronika walki nad Książką [MAJ]

Ten dziennik to kronika walki nad Książką. […] Bez widowni. Bez redaktorskiego oddechu na plecach. Bez niewidzialnej dłoni, która zaciska się na palcach zawieszonych nad klawiaturą i wystukuje na pomalowanych paznokciach „ tik – tak, tik – tak”.

[…] Ciało staje się zbędne. Przeszkadza, uwiera, nienadąża, nie potafi, nie pozwala na swobodny wypływ i przepływ treści. Męczy się. Ma swoje ograniczenia i nieustające potrzeby. Żeby napisać Książkę, potrzebuję zniknąć. Stać się czystym słowem. 

To jest możliwe. Napisać Książkę. 

[…] Trzeba nosić jeszcze wyższe obcasy, jeszcze czarniejszą grzywkę, jeszcze czerwieńszą szminkę, wtedy się uda. 

Dziś rano, po serii mocno erotycznych snów, gdy obudziłam się z bolesnym skurczem pochwy, postanowiłam nie dokończyć sama. Masturbacja nigdy nie wpędza mnie w poczucie winy. Postanowiłam wypróbować te bzdury o zachowaniu kreatywnej energii, nie zakłócać twórczego przepływu (strumień i tak jest dość wątły). Jak sportowiec. Rozmyślałam o tym, że nikt nigdy nie podarł na mnie sukienki. Nikt nigdy nie był powodowany tak niszczącą namiętnością. Rozmyślałam pocierając jedną bosą stopą o drugą. Potem zdałam sobie sprawę, że to nie jest oryginalnie moja myśl. Ostatnio wyczytałam ją w dziennikach Anais Nin.

Napisać Książkę znaczy zakochać się. Zakochać się w kimś kogo nie ma to stracić rozum. Oszaleć do reszty.

[…] by skończyć muszę wciąż pozostawać w kontakcie ze swoją samotnością. Książka wymaga utrzymywania się w stanie depresji. Depresji mocnej, słodkiej, różowej, melancholijnej, śmiertelnej jak nowotworowa choroba. Czy dostanę cokolwiek w zamian?

4 komentarze:

Olga pisze...

O proszę. Pytałam o książkę, jest o książce.

Bratam się (siostrzam?) w bólu. Sąsiadka w twórczości.

homo_unius_libri pisze...

http://www.facebook.com/pages/Homo-unius-libri/199030350142583

Renate pisze...

uwielbienie czytelników?.. moje już masz ;)

Labryska pisze...

Opłaci się ten wysiłek - gdy skończysz, satysfakcja na pewno będzie niesamowita :)