poniedziałek, 25 kwietnia 2011

GIRLS Nicole Blackman

DZIEWCZĘTA
Nicole Blackman
(tłm. Katarzyna Narcyzja Narcyzella Frank)

Gdy Cię zostawia,
zostawia za sobą przestrzeń,
duże bądź małe pozbawione powietrza miejsce
które błaga by je wypełnić.
Część weekendu która mówi
I co teraz ze sobą zrobisz?

I myślisz, że jeśli uda ci się ją wypełnić
przetrwasz.
Więc pracujesz i sprzątasz i dzwonisz
i gotujesz i piszesz i pijesz
i czytasz i śpisz i kupujesz
i mówisz  Jest dobrze jest świetnie.
Dasz radę.

Śmiej się i wyjdź napić się
z przyjaciółmi gdy to dobiegnie końca.
Zadzwoń do wszystkich których znasz i powiedz
wszystkojedno.
Wzrusz ramionami, odchrząknij.

To trochę jakby zgubić psa.
Będziesz za nim tęsknić
ale może tak jest lepiej.

Jego przyjaciele są wciąż twoimi przyjaciółmi
czasami
i obserwują cię
by móc przekazać mu informacje
o tym jak sobie radzisz.
Czasami wyobrażają sobie że teraz nadeszła ich kolej
I mówią ci, że zawsze źle życzyli
Właśnie tobie.

Bądź ostrożna z jego przyjaciółmi.

Więc obetnij włosy
i naucz się grać na gitarze.
Chodź szybko i odkrzykuj
kurierom na rowerach którzy mówią
co by ci zrobili
gdyby Cię mieli.

Przestań nosić jego płaszcz i sprzedaj jego płyty.
Wymaż jego nazwisko z książeczki na adresy.
Kup nowe perfumy i naucz się masturbować
Przy pomocy główki od prysznica.
Zmień ból w coś użytecznego.

I kiedy czujesz jakbyś zapadała się do środka
jakbyś była jedną  jedyną
która ma ochotę położyć się prosto na ulicy,
wiedz że zawsze będą dziewczęta
które płyną strumieniem poprzez to miasto
z ustami lekko rozchylonymi
próbują oddychać
i czekają by ktoś je pocałował. 

2 komentarze:

Olga pisze...

Wiersz jest świetny. Tłumaczenie przezroczyste, czyli dobre. Pzdr.

KaRrla pisze...

Czasem można robić milion rzeczy by wypełnić tą pustą przestrzeń, ale dzień w którym po prostu nagle stajemy się wolne od ciężaru z reguły przychodzi sam.. od tak, nieważne jak bardzo się starasz zapomnieć.